Trasa ustalona na tydzień przed wyjazdem - być może coś jeszcze się zmieni, ale właśnie te rejony mamy zamiar odwiedzić:
Pierwsze, co najbardziej zauroczyło mnie w Norwegii to Lofoty, jednak odpuszczamy wyprawę na daleką północ ( tym razem :D ).
Zadecydowaliśmy, że na 11 dni i tak będzie dużo atrakcji. ...Przykłady?
 |
| Geirangerfjord |
 |
| Droga atlantycka |
 |
| Briksdalsbreen |
 |
| Trollkirka |
 |
| Droga Trolli |
 |
| Trolltunga - język trolla |
 |
| Tvindefossen |
 |
| Voringfossen |
 |
| Romsdalstrappa |
To będzie BAJKA... Nawet jeśli nie uda nam się obejrzeć wszystkiego ze względu na warunki atmosferyczne.
Nie chcę wyobrażać sobie powrotu do Warszawy.. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz